Jak być menedżerem i nie oszaleć - maj 2001
Relacja z trzeciego forum menedżerskiego
Spotkania przedstawicieli czołowych polskich firm na Forum Menedżerskim w Białogórze powoli stają się coraz ciekawszym przedsięwzięciem. Po entuzjastycznych relacjach uczestników z lat poprzednich z lekkim niepokojem stawialiśmy sobie pytanie - czy tym razem zdołamy zaspokoić rosnące oczekiwania. Teraz już z całą pewnością możemy powiedzieć, że tak się stało. W nawale propozycji konferencyjnych i szkoleniowych Forum ma być miejscem głębszej refleksji nad tymi obszarami funkcjonowania ludzi w firmie, które często umykają uwadze. Już samo miejsce - Rezydencja Myśliwska w Białogórze - niemal automatycznie skłania do nawiązywania bardzo bezpośrednich relacji z innymi uczestnikami spotkania. Morze z przepiękną plażą, znaczna odległość od miejskiego zgiełku, konie i inne zwierzęta oraz niepowtarzalna atmosfera idealnie pasują do głównej idei Forum zawartej w tytule. Pierwsze wystąpienie dotyczyło sprawy coraz częściej obecnej w polskich firmach, a której niemal zupełnie niedoceniamy - różnic międzykulturowych. Yoshiho Umeda z Japonii, Simon Mol z Kamerunu oraz dr Victor Martinez Reyes z Kolumbii dzielili się z nami swoimi doświadczeniami dotyczącymi współpracy z Polakami.
Przedstawiciele głównego organizatora - ProFirmy - czyli Jarosław Chybicki i Grzegorz Filipowicz przedstawili ciekawą i chyba dość łatwą do zaobserwowania w praktyce tezę. W oparciu o własne doświadczenia oraz różnorodne zestawienia danych zasugerowali, że rozwój pracowników w firmie odbywa się zasadniczo na dwóch płaszczyznach. Jedna z nich dotyczy kompetencji niezbędnych do sprawnego funkcjonowania i odnoszenia sukcesu. Należą do nich takie umiejętności i postawy jak nastawienie na działania, planowanie i realizacja projektów etc. Druga płaszczyzna jest związana z czynnikami, które mogą nawet najlepiej przygotowanym pracownikom uniemożliwić efektywne działania. Zaliczyć do ich można umiejętność radzenia sobie ze stresem, inteligencja emocjonalna, elastyczność. Okazuje się, że w pogoni za sukcesem koncentrujemy się na rozwoju kompetencji sukcesu, zapominając nieco o drugiej płaszczyźnie rozwoju, którą prelegenci nazwali kompetencjami cienia. Kilka ciekawych eksperymentów pokazało, że wszyscy mamy sporo do zrobienia w tym właśnie zakresie.
Ukoronowaniem pierwszego dnia były zajęcia w terenie prowadzone przez współorganizatora Forum - zespół Postero. Na czterech punktach terenowych wszyscy mieli okazję doświadczyć, w jaki sposób można rozwijać w zespole takie kompetencje jak: kreatywność, przełamywanie barier, współpraca oraz rozwiązywanie konfliktów. Była to oczywiście namiastka tego, co dzieje się na prawdziwych szkoleniach outdoorowych, lecz wystarczyła ona do zobrazowania możliwości tej metody szkoleniowej.
Drugi dzień to przede wszystkim wystąpienie gwiazdy Forum - Wojciecha Eichelbergera.
Zarówno część czysto prezentacyjna jak i ćwiczeniowa były okazją do tego, co w głównej mierze chcieliśmy umożliwić uczestnikom - refleksji nad własnymi działaniami zabezpieczającymi przed wypaleniem zawodowym. Poziom energii osiągniętej przez wszystkich w trakcie balu kończącego Forum był dla nas dowodem, że drzemie w nas jeszcze olbrzymi potencjał. Już teraz zapraszamy na następne Forum a wszystkich zainteresowanych zachęcamy do kontaktu - z przyjemnością prześlemy krótki film na CD prezentujący opisane zajęcia.