 |
|
|
Obszary usług: |
 |




 |
|
|
Księgarnia poleca |
 |

Pakiet kompetencyjny - zestaw narzędzi

 |
|

W odpowiedzi na wyrażone przez Państwa zainteresowanie Pakietem Kompetencyjnym przedstawiamy...

Na bazie Pakietu kompetencyjnego można dokonywać różnorodnych wdrożeń, w zakresie których możecie Państwo oczekiwać większego...
»» więcej...

|

|
|
|

Jak się zaprezentujesz, tak....
|
 |
|
|
Artykuły z tej kategorii: |
 |




 |
|
|
Polecane szkolenia: |
 |



|
życiu zawodowym są takie chwile, które mogą zadecydować o naszych losach na długi czas. Najczęściej odnoszą się one do momentu pierwszego kontaktu z szefem, współpracownikiem czy też klientem. Wszyscy już chyba słyszeli o znaczeniu efektu pierwszego wrażenia lecz znacznie miej osób spróbowało dokładnie określić co można zrobić aby to pierwsze wrażenie było jak najlepsze. W naszej firmie przyjmujemy wielu stażystów. Mają tu oni możność wypróbowania swoich sił i zdolności. Jakiś czas temu zgłosiła się do mnie studentka czwartego roku Wydziału Zarządzania UG. Aplikacja wyglądała niezwykle ciekawie. Zaprosiłem ją na rozmowę. Po paru dniach miałem przed sobą osobę, która “dygnęła” mi na przywitanie a potem radośnie rozprawiała o swoim zachwycie wynikającym z możliwości podjęcia stażu. Rozmowa nie przekonała mnie do tego, że mam do czynienia z rzetelnym partnerem do pracy. Zamiast tego miałem wrażenie kontaktu z dwudziesto-kilku letnim dzieckiem. Decyzja była odmowna. Co można zatem zrobić aby zwiększyć swoje szanse na wywarcie odpowiedniego wrażenia. Oto kilka z wskazówek, które szczegółowo omawiane są m.in. w trakcie szkoleń dla absolwentów rozpoczynających swoją przygodę na rynku pracy. Po pierwsze pamiętajmy o niemal magicznej zasadzie podobieństwa. Mówi ona, że najlepsze wrażenie robią na nas osoby podobne do nas samych. Oznacza to, że udając się na spotkanie z nieznaną, lecz ważną z jakiś względów osobą warto zadać sobie nieco trudu i pomyśleć – jaka ona najprawdopodobniej jest. Wbrew pozorom nawet jeśli nie mamy możliwości zdobycia informacji o samej osobie to wiele możemy wywnioskować. Po drugie – proponuję polubić standardy. Przestrzeganie standardów w zakresie ubioru, sposobu zachowania etc. czyni nas bardziej czytelnymi. Rozmówca po prostu wie, czego się może spodziewać – a przynajmniej tak mu się wydaje. Jak się okazuje ma to kardynalny wpływ na formułowanie oceny. Po trzecie wreszcie – emocje. Działalność zawodowa to taki obszar, w którym zdolność do panowania nad własnymi emocjami, lecz często lepszym wskaźnikiem przyszłych sukcesów niż na przykład inteligencja. Czy można całkowicie panować nad własnymi emocjami – oczywiście, że tak. Problem w tym, że większość z nas myli panowanie nad emocjami z ich tłumieniem. Im bardziej tłumimy emocje tym bardziej dają się one nam we znaki, prowadząc na przykład do nerwowej wesołości (tak, tak – nerwowej wesołości). Teraz proponuję aby każdy z Państwa spróbował określić dlaczego opisana wcześniej kandydatka na staż zrobiła na mnie tak kiepskie wrażenie.
Grzegorz Filipowicz
Komentarze do tego artykułu:
Katarzyna,
obawiam się, iż "kiepski" był raczej przyjmujący na staż, skoro nie mógł wyzwolić się z własnych streotypów i oczekuje (a raczej żąda) umysłowej i ubraniowej chińszcyzny (choć kuchnia chińska jest o.k.)

[ dodano: Wtorek, 27 Luty 2007 ]
|

|