Praca zespołowa
Nr 8 listopad - grudzień 2001
Eliot Aronson - METODA PUZZLI
Większość nauczycieli uważa, że metoda ta jest łatwa do nauczenia się, ponadto jest przyjemna i łatwo się z nią pracuje. Może być wykorzystywana w wielu przypadkach i różnych tematach i jest efektywna nawet, jeżeli wykorzystuje się ją tylko godzinę dziennie. Co najważniejsze zmusza do uczniów mówienia i aktywnego słuchania. Jednak nie wystarczy posadzić uczniów wokół stołu w małych grupach, nakazać podzielić się pracą i być dla siebie miłymi. Tak luźne podejście nie zawiera kluczowych elementów, niezbędnych do prawidłowego i skutecznego działania metody puzzli. Ktoś może zarzucić, że jest to zbyt idealne, aby było prawdziwe. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapoznać się z tą metodą i przynajmniej spróbować wykorzystać ją w realiach firmy.
Rozmowa z JERZYM ENGELEM O TYM, JAK DOPROWADZIĆ ZESPÓŁ DO SUKCESU
Przede wszystkim należy poznać swój zespół, od tego trzeba zacząć. Jeśli ktoś nie zna swojego zespołu bardzo dobrze, to nie ma szansy na to, aby temu zespołowi pomóc. Trzeba wiedzieć, co kto oczekuje ode mnie, jako od lidera oraz od zespołu jako całości. Po drugie, trzeba dobierać tylko profesjonalistów, doszkalać się, powodować, aby jeden mobilizował drugiego, bo wtedy ten zespół ma szansę iść do przodu. Bo zespół jest silną wartością każdego pojedynczego członka zespołu. To są podstawowe kwestie... - selekcjoner Reprezentacji Narodowej mówi o tym, jak budować skuteczny zespół. Wskazówki mogą być cenne, szczególnie, że nasza reprezentacja zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata.
Dorota Szczepan-Jakubowska PROCES GRUPOWY - Z PAMIĘTNIKA TRENERA TRENERÓW
Szkolenie trenerów polega, z jednej strony, na uczeniu technik prezentacji oraz technik aktywizujacych, a z drugiej, na pomocy w wyzwalaniu sie z lęku dotyczącego potencjalnie dramatycznych skutków żywiołu uruchomionego poprzez stosowanie rzeczonych technik aktywizacji grupy. Zaktywizowana grupa może bowiem (w głębokim przekonaniu wielu adeptów): zniszczyć trenera moralnie, zbojkotować projekt szkoleniowy oraz sponiewierać i załamać psychicznie poszczególnych uczestników. W końcu jednak dochodzi do zadania pytania: Dlaczego właściwie tak miałoby być? Po co ludzie poświęcający swój czas i pieniądze na uczestnictwo w szkoleniu mieliby realizować taki obłędny cel jak wykończenie osoby, od której chcieliby się czegoś nauczyć? Scenariusz taki zdarza się nader rzadko, nie mniej jednak dobrze mieć świadomość procesu grupowego, aby jak najlepiej go wykorzystać, wspierając proces uczenia.