|
|
|
|
| Po godzinach -- Cnoty menedżerskie |
|
O CNOTACH MENADŻERSKICH RZECZ PROZĄ PISANA
.....Co do wychowania menadżerów, na trzy rzeczy szczególnie trzeba zwrócić uwagę, w których powinni być wychowani najskrupulatniej? Po pierwsze powinno się ich powstrzymywać od zbytniego spacerowania i włóczenia się, żeby im to w nałóg nie przeszło; po drugie trzeba ich powstrzymywać od gadatliwości, ażeby byli małomówni, po trzecie zaś starać się, żeby nie byli leniwi, lecz pracowici. Po pierwsze więc trzeba menadżerów powstrzymywać od bezcelowego włóczenia się, a to z dwóch względów:
Po pierwsze, aby nie ułatwiać im złego postępowania; z ciągłego bowiem włóczenia się wyrasta u nich nałóg złego prowadzenia się. Powinno się ich więc powstrzymywać od bezmyślnego włóczenia się, ażeby nie rodziła się w nich chęć złego prowadzenia się, bo możliwość kradzieży stwarza złodziei itd.
Drugi dowód wychodzi z założenia, że menadżerowie nie powinni być nieskromni; albowiem przede wszystkim do czego się nie przywykło, czuje się wstyd. Wstyd zaś jest dla menadżerów wielkim hamulcem, który jeśli raz stracą, zaczynają dokonywać wiele złych rzeczy.
Z trzech powodów widać, że menadżerowie powinni być małomówni.
Po pierwsze dzięki tej zalecie wydają się bardziej wyniośli i więcej ich podwładni kochają. A to w ten sposób da się udowodni. Według filozofa pożądamy zawsze rzeczy nieobecnej; im coś jest bardziej trudne do zdobycia i niedostępne, tym więcej zwiększa się tego pożądanie. Jeśli tedy menadżerowie są małomówni, bardziej się wydają niedostępni i wskutek tego bardziej kochani. Milczenie jedna szacunek i chroni od pogardy.
Po drugie trzeba unikać nieostrożnej rozmowności, bo im kto jest głupszy, tym więcej powinien być ostrożny.
Dlatego też co do menażerów w większym stopniu trzeba się starać, aby mądrze mówili. A najlepiej osiągnąć to można starając się, aby nic nie mówili., zanim się dokładnie nie zastanowią.
Trzeba też menadżerów powstrzymywać, aby nie żyli leniwie i nie gnuśnieli, wskutek zbytniego odpoczywania, lecz pracowali pilnie. A to z trzech powodów:
Po pierwsze szlachetna rozkosz, którą daje praca, albowiem według filozofa nie może nasze życie istnieć bez rozkoszy.
Po drugie, uzasadnia pracowitość menadżerów unikanie niedozwolonych zainteresowań. Według filozofa umysł ludzki nie jest zdolny pozostawać w spoczynku, przeto o ile nie zajmuje się rzeczami dozwolonymi, zwraca się ku niedozwolonym. Za pomocą pracowitości osłabia się chęć rozkoszy, złych i niedozwolonych zainteresowań.
Po trzecie: z pracy wynika korzyść. Albowiem z tego rodzaju dozwolonych ćwiczeń rodzi się i wzrasta coś dobrego.
Lecz jeśli chodzi o to, jakie to są zajęcia odpowiednie dla menadżerów, to trzeba powiedzieć, że nad tym musi się zastanowić stosownie do osób i miejsca. Ogólnie jednak rzecz biorąc są to następujące zajęcia: siedzenie, gapienie się, słuchanie, pisanie, dzwonienie. Jeśli jednak menadżer dojdzie kiedyś do tak wysokiego stanowiska społecznego, że te roboty byłyby poniżej jego godności lub wbrew obyczajom panującym w danym kraju, tedy powinien czytać książki, żeby nie żył leniwie. Doskonale np. jeden menadżer dzięki usilnym studiom znał bieg roku, przyszłe święta, miesięczne uroczystości, bieg planet, powody skracania się dnia i nocy, obracanie się plejad i wiatru północnego, bieg dni w roku i wiele innych rzeczy, które zalicza się do wiedzy wyższej.
Czego Wam życzy Wasz sługa uniżony Mgr Ssak Psycholog. |
|
|
|
Copyright © 2005 ProFirma |
|