[Rys.2 -zamiana procesora]
Ten proces dokonuje się poprzez rozszerzanie postrzegania, świadome zrywanie z własnymi stereotypami zachowań, wspieranie pozytywnego i eliminowanie negatywnego myślenia, pracę nad zdrowiem i sprawnością swojego ciała, budowanie zrozumienia, tolerancji i miłości. Niby nie dużo, ale nieraz trudno wykonać choćby pierwszy krok w tym kierunku, gdyż wymaga to użycia własnej woli do dokonania zmiany dotychczasowego schematu działania. Poza tym w powszechnym rozumieniu "ciężar życia" jest tak duży, że podświadomie pragniemy ograniczenia naszego wysiłku, a nostalgicznym celem jest oddanie się przyjemnościom lub nicnierobienie.
Zależności w tym zakresie ulegają prostej potencjalizacji (sprzężeniom zwrotnym): włożony wysiłek przekłada się na rozwój, rozwój powraca radością z podjętego wysiłku i stymuluje do dalszego działania.
Z kolei poczucie zmęczenia i niechęć do podjęcia wysiłku skutkuje brakiem rozwoju i zwrotnie, narastającym zmęczeniem i niezadowoleniem z życia.
Czas jest czynnikiem, który uwidacznia różnice w rozwoju osób aktywnie pracujących nad sobą i tych, które nic nie robią dla własnego rozwoju. U tych drugich, już w wieku 40-50 lat, często pojawia się nawracające niezadowolenie i objawy depresyjne.
[Rys.3 -wykres ilości połączeń między komórkami nerwowymi]
W trzecim okresie życia, czyli, przyjmijmy, po 60-ce, widoczna jest już wyraźnie przewaga procesów destrukcyjnych. Poszczególne tkanki ulegają odwodnieniu, metabolizm organizmu spada, następuje zmniejszenie siły mięśni i elastyczności stawów, skóry i tkanki podskórnej.
W zakresie tkanki mózgowej szybkość zmian zależy w dużej mierze od pracy wykonanej w poprzednim okresie.
U osób, które nie pracowały czynnie nad własnym rozwojem ilość połączeń pomiędzy komórkami nerwowymi ulega szybkiemu zmniejszeniu. Można powiedzieć, że proces starzenia rozwija się w pełni. Rzadko kiedy spotkać można osoby, które w tym wieku są w stanie zmienić swoje przyzwyczajenia i rozpocząć pracę nad rozwojem wewnętrznym, przez co znacząco wpłynąć na dalszy przebieg tego procesu.
Druga grupa osób zaczyna zbierać śmietankę swojego wysiłku. Ilość połączeń jest u nich wyraźnie wyższa, a dobre przyzwyczajenia pro-rozwojowe, które w sobie wypracowali, powodują, że ilość tych połączeń spada bardzo powoli. Można powiedzieć, że ich mózg zachowuje młodość!
To, jaki człowiek jest, zależy w równej mierze od trzech czynników: 1)genetycznych, 2)wpływu otoczenia i 3)własnego myślenia. Jeśli dzięki rozwiniętemu myśleniu i odpowiedniemu postępowaniu potrafimy zmieniać swoje otoczenie na bardziej przyjazne, okaże się, że w więcej niż połowie jesteśmy kształtowani przez samych siebie.
[Rys.4 -czynniki kształtujące człowieka]
Młodość i starość są określeniami subiektywnymi.
Jeśli chcemy się widzieć starymi, to pewnie takimi szybko się staniemy.
Jeśli uważamy się za ciągle młodych, to mamy do tego pełne prawo.
Stan naszego mózgu jest tego potwierdzeniem!
Przemysław Koberda